Najbliższe wydarzenie:


student mobility

FSS » Relacje z pobytu

Hamar jest malowniczym miastem położonym w regionie Hedmark w Norwegii. Hamar jest wyjątkowe, gdyż nie tylko leży nad największym norweskim jeziorem – Mjøsa, ale także wypełnione jest cudownymi zakątkami i uliczkami. W tym mieście znajduje się kampus Hedmark University of Applied Sciences, w którym dane mi było spędzić ponad pięć miesięcy, studiując biotechnologię w ramach Funduszu Stypendialnego i Szkoleniowego. Semestr letni rozpoczął się 15 lutego i trwał do 17 czerwca 2016 roku. Czas ten spędziłam nie tylko na pozyskiwaniu wiedzy uniwersyteckiej, lecz także na poznawaniu nowych miejsc i kultur.
Podróż z Polski do Hamar nie trwała długo, zaledwie półtorej godziny lotu z Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku do Oslo Gardermoen, a następnie godzina jazdy pociągiem wzdłuż wybrzeża Mjøsy. Na miejscu, czekał na mnie opiekun - buddy, który pomógł mi się dostać do miejsca mojego zakwaterowania. Jeszcze tego samego wieczoru, odbyła się krótka wycieczka po mieście, ze wskazaniem usytuowania uniwersytetu oraz ważniejszych miejsc.
Hedmark University of Applied Sciences (HUAS) jest państwową instytucją edukacyjno–badawczą i jest dwunastą tego typu jednostką w Norwegii, z liczbą studentów w okolicach 7700. Oprócz rodowitych Norwegów, ważną częścią uczelni są studenci zagraniczni, którym umożliwiona jest edukacja nie tylko w języku norweskim, lecz także angielskim. Biotechnologia jest kierunkiem wybieranym głównie przez studentów zagranicznych, dlatego też prowadzona jest w języku angielskim. HUAS umożliwił mi podjęcie kursu laboratoryjnego z biochemii i biologii molekularnej, wykładów z biotechnologii przemysłowej, a także wzięcie udziału we własnym projekcie laboratoryjnym. Ponadto, podczas mojego pobytu, utworzony został kurs języka norweskiego dla początkujących „Get started with Norwegian”, który okazał się bardzo pomocny w codziennym życiu. Na początku semestru, odbył się także kurs biblioteczny, którego celem była prezentacja zasobów bibliotecznych oraz przedstawienie zasad cytowania oraz adaptowania opublikowanego tekstu tak, aby uniknąć plagiaryzmu.
Zajęcia z laboratorium biochemii i biologii molekularnej odbywały się dwa razy w tygodniu i trwały około 6-8 godzin. Warto zaznaczyć, że przed każdym z zajęć studenci musieli przygotować się teoretycznie oraz zobligowani byli zaplanować doświadczenie, co było warunkiem podjęcia ćwiczeń. Prowadząca ćwiczenia starała się nauczyć nas samodzielności w laboratorium oraz kreatywnego myślenia, dlatego też pozwalała nam używać samodzielnie sprzętów laboratoryjnych. Po zakończonym doświadczeniu, mieliśmy tydzień na napisanie raportu, który powinien był mieć ściśle naukowy charakter, co wymagało dużego wkładu pracy oraz godzin spędzonych w bibliotece na kreowaniu własnego tekstu. Kurs biochemii i biologii molekularnej był zaliczany na podstawie ocen z raportów laboratoryjnych oraz z egzaminu pisemnego. Wykłady z biotechnologii przemysłowej odbywały się w każdą środę i trwały 3.5 godziny. Wykładowca starał się przekazać wiedzę w sposób zrozumiały dla wszystkich, dlatego też codziennością były ciekawe doświadczenia naukowe w ramach wykładu, lub też krótkie quizy na koniec każdych zajęć. Formą zaliczenia tego przedmiotu był 4 – godzinny egzamin pisemny. Projekt laboratoryjny, natomiast, pozwolił mi na poznanie zupełnie nowych obszarów w biotechnologii. Nie tylko nauczyłam się nowych technologii i obsługi narzędzi analitycznych, lecz także przyczyniłam się do publikacji wyników badań w piśmie naukowym, co jest bardzo znaczące w świecie nauki. Ważną cechą wszystkich kursów była dostępność nauczycieli dla studentów. W razie potrzeby, student zawsze mógł umówić się na konsultację, podczas której mógł uzyskać pomoc. Wykładowcy i laboranci wykazali się ogromną życzliwością i chęcią pomocy w każdej sytuacji.
Każdy student HUAS otrzymał legitymację studencką, która umożliwiała bezpłatny dostęp do biblioteki, ksero oraz drukarki, również poza oficjalnymi godzinami pracy uczelni. W bibliotece znajdywały się komputery z dostępem do sieci, z pomocą których można było uzyskać wgląd w odpłatne artykuły naukowe. Było to bardzo pomocne, zwłaszcza podczas pisania raportów oraz podczas badań związanych z projektem laboratoryjnym, co wymagało dostępu do najnowszych danych.
Nauczyciele oraz kadra Biura Współpracy Międzynarodowej umożliwiała zmianę Learning Agreement studentom, którzy pragnęli zrezygnować lub dodać kursy do planowanego programu studiów. Osobiście skorzystałam z tej propozycji, rezygnując z genetyki na rzecz własnego projektu laboratoryjnego, na który wcześniej się nie zapisałam. Biuro Współpracy Międzynarodowej w HUAS służyło pomocą nie tylko w sprawach związanych z tokiem studiów. Jednego dnia zorganizowano dla nas spotkanie, w którym przedstawiono wiele pomocnych rad dotyczących życia w Norwegii. Pozwoliło to dowiedzieć się o norweskiej kulturze i obyczajach, a także zaaklimatyzować się na obczyźnie. Koordynatorki niejednokrotnie zaznaczały, że w razie jakichkolwiek problemów możemy się do nich zwrócić i uzyskać wymaganą pomoc.
Biuro Współpracy Międzynarodowej, wraz z buddy’mi zorganizowało dla studentów zagranicznych wycieczkę do położonego godzinę drogi od Hamar – Lillehammer. Wyjazd odbył się 19 lutego i pozwolił na zwiedzanie miasta w iście zimowej scenerii. Zwiedziliśmy park zimowy, który przepełniony był baśniami o księżniczkach i trollach, ważnej części norweskiej kultury. Wycieczka pozwoliła nie tylko na zwiedzenie słynącego ze skoczni narciarskiej Lillehammer, lecz także umożliwiła integrację studentów zagranicznych i nawiązanie wielu przyjaznych kontaktów.
Kolejnym wyjazdem zorganizowanym przez Biuro Współpracy Międzynarodowej była wycieczka do Budor, która łączyła integrację z nauką narodowego sportu norweskiego - narciarstwa biegowego. Zaplanowane na ten dzień aktywności wzbudziły wiele entuzjazmu i zaangażowania nie tylko wśród studentów z kampusu w Hamar, lecz także z Elverum, których mieliśmy okazję poznać.
Pobyt w Hamar pozwolił nie tylko na zdobycie nowej wiedzy i umiejętności związanych z kierunkiem studiów. Umożliwił mi poznanie wielu ciekawych ludzi, nawiązanie prawdziwych międzynarodowych przyjaźni, a co za tym idzie zaznajomienie się z nowymi kulturami i obyczajami. W grupie moich przyjaciół byli ludzie z Francji, Hiszpanii, Belgii oraz z Polski. Wspólnie spędzaliśmy wiele czasu oraz organizowaliśmy wiele własnych aktywności. Co tydzień uczęszczaliśmy bezpłatnie na uczelniany basen. Wraz z nadejściem wiosny i lata, organizowaliśmy wiele spotkań „pod chmurką”, przy grillu i smażonych kiełbaskach. Przed akademikiem, gdzie wszyscy mieszkaliśmy, było dużo ławek, więc bez problemu mogliśmy pomieścić wszystkich, którzy chcieli do nas dołączyć. Codziennością stały się wspólne spacery nad Mjøsę i oglądanie filmów, czy zabawy w miejscowej dyskotece.
Wraz z międzynarodowymi przyjaciółmi, udało mi się zwiedzić Bergen, oddalone o 7 godzin drogi pociągiem od Hamar. Miasto okazało się wspaniałe, widoki cudowne, a ludzie niesamowicie życzliwi. Pomimo panującego stereotypu, że „w Bergen zawsze pada”, udało nam się spędzić całe dwa dni w pełnym słońcu, co pozwoliło na zwiedzenie każdego zaplanowanego przez nas punktu. Przy zakupie karty bergeńskiej, mieliśmy 24-godzinny dostęp do większości muzeów i komunikacji miejskiej. Zdobyliśmy także punkt widokowy – Fløyen, z którego mogliśmy obserwować słynne norweskie fiordy.
Wraz z nadejściem letniej upalnej pogody, zdecydowaliśmy się także powrócić do uroczego Lillehammer. Odkryliśmy miasto na nowo, w letniej scenerii.
Każda przygoda się kiedyś kończy, również pobyt w Hamar. Dla wielu moich przyjaciół, czerwiec był ostatnim miesiącem spędzonym w tym uroczym mieście. Ja jednakże, dzięki życzliwości nauczycieli, miałam możliwość aplikowania na studia magisterskie w Hedmark University of Applied Sciences. Moja przygoda w Hamar będzie jeszcze trwała przez kolejne dwa lata, w ciągu których poznam jeszcze więcej ludzi i przeżyję wiele cudownych chwil. Nigdy nie zapomnę jednak pięciu pierwszych wspaniałych miesięcy studiowania w ramach Funduszu Stypendialnego i Szkoleniowego, które umożliwiły mi kontynuację edukacji w Norwegii.
Ewelina Rojek

   


Relacje z pobytu:
student mobility ♦ administrative staff mobility in Hedmark ♦ administrative staff mobility in Bydgoszcz ♦ student mobility ♦ student mobility  ♦ student mobility ♦